Czy smartfon nadaje się do fotografii czarno-białej?

Na pytanie o to, co można fotografować w czerni i bieli, odpowiedzieć można bardzo prosto: wszystko! Począwszy od fotografii reportażowej, zdjęć ulicznych, poprzez architekturę, portret, martwą naturę, abstrakcję, aż po krajobraz. Czy jednak nadaje się do tego smartfon?

ⓒ Michał Koralewski

Pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie Fan Ho ze swoją fotografią ulicznych zaułków Hong Kongu. Proste formy, wyraźne kontrasty i niezwykła gra świateł przyciągnęły moją uwagę na długi czas, stopniowo odkrywając przede mną piękno doskonałej kompozycji kadrów, kształtów przedmiotów, faktury powierzchni ścian i form, jakie przyjmowały wszędobylskie cienie. Hong Kong lat ’50 i ’60 pełen był subtelnych emocji, zniewalających zapachów i egzotycznych barw, zamkniętych w czarno-białej fotografii chińskiego mistrza. Takich inspiracji, które wpłynęły na moje zamiłowanie do fotografii czarno-białej, było więcej, począwszy od klasycznych artystów, jak Henri Cartier-Bresson, Robert Frank, Josef Koudelka czy Garry Winogrand, aż po współczesnych mistrzów czarno-białej fotografii cyfrowej, których obserwuję na Instagramie — jak Giulio Giacconi, Greg Schmigel czy Ireneusz Luty. Czerń i biel pomagają skupić się na emocjach i kształtach, upraszczają kadr, porządkują go i nadają mu artystycznego, szlachetnego charakteru. A na dodatek, znakomicie sprawdzają się w fotografii mobilnej!

Szukaj światła
Światło jest w fotografii tym, czym farba w malarstwie. Oświetla kadr, buduje nastrój, tworzy opowieść, uwypukla jedne szczegóły i ukrywa inne. Miękkie, rozproszone światło pochmurnego dnia znakomicie nada się przy portretach. Takie światło pozwoli zachować równomierne przejścia tonalne i zniweluje niepożądane cienie na twarzy modelki. Z kolei mocne światło południa, silne kontrasty i wyraźna granica między światłem a cieniem sprawdzi się przy fotografowaniu architektury i miejskiego życia.

Silny kontrast pozwoli zachować pewną surowość i bezkompromisowość fotografowanej sceny. Głębokie cienie i sceny o dużej rozpiętości tonalnej pozwolą uzyskać kadry o większej sile wyrazu. A skoro w fotografii czarno-białej świadomie porzucamy barwę, to możemy skupić się na temacie sceny i wydobyć z niej za pomocą światła coś, czego na pierwszy rzut oka nie widać, co umyka naszym zmysłom: ruch, mimikę, emocje.

Szukaj kształtów i tekstur
W czerni i bieli większego znaczenia nabierają linie, kontury i kształty. Mogą to być potargane gałęzie drzew lub leniwy nurt rzeki, wijącej się wśród pól, nowoczesna architektura oparta na liniach szkła i stali, lub klasyczne piękno starych, zdobionych kamienic. Fotografując smartfonem warto jednak pamiętać o zasadzie „im mniej — tym więcej”: im mniej różnorodnych szczegółów na zdjęciu, tym silniejszy, bardziej zapadający w pamięć przekaz.

Skupienie się na wyrazistych kształtach, przykuwających uwagę fakturach i prostej kompozycji pozwala nadać fotografowanym obiektom nieco abstrakcyjnego znaczenia. W końcu wszystko to, co oglądamy na fotografiach monochromatycznych nabiera nierzeczywistego charakteru właśnie przez ten brak koloru, którego w codziennym życiu nie doświadczamy.

Szukaj emocji
Fotografia czarno-biała świetnie sprawdza się w reportażu, zdjęciach dokumentalnych czy fotografii ulicznej. Wszędzie tam, gdzie mamy do czynienie z człowiekiem, jego emocjami, gestykulacją i subtelną mimiką, rezygnacja z koloru podnosi walory estetyczne zdjęcia, uwypukla przekaz emocjonalny i wzmacnia relację pomiędzy bohaterem zdjęcia a jego odbiorcą.

W takim momencie docenić można dyskrecję i „niewidzialność” smartfona. Dyskrecja pozwala na zaobserwowanie bardziej intymnych chwil bez zaburzania tej wyjątkowej, fotografowanej sytuacji. Na fotografa ze smartfonem po prostu nie zwraca się tak bardzo uwagi.

Szukaj… koloru
Tam, gdzie do głosu dochodzą niecodzienne faktury, kontrastowe światło i wyraźne kształty, wersja monochromatyczna zdjęcia jeszcze bardziej uwypukli piękno tych elementów. Nie zawsze jednak warto stosować konwersję zdjęcia kolorowego do czerni i bieli.

Wszędzie tam, gdzie kolor odgrywa kluczową rolę (wschody i zachody słońca, barwne festiwale, ogrody pełne kwiatów, postać, która wyróżnia się z tłumu swoim ubraniem itp.) przekształcenie zdjęcia w wersję monochromatyczną może całkowicie popsuć jego przekaz i zmienić ciekawe zdjęcie w nudny, płaski i pozbawiony wyrazu obraz. Lepiej wtedy pozostawić zdjęcie w oryginalnej kolorystyce, niż na siłę próbować mu dorobić „artystyczny” charakter.

Narzędzia do smartfonowej fotografii czarno-białej
Fotografując na ulicach miasta myślę o kadrach w tonacji czarno-białej, chociaż same zdjęcia wykonuję w kolorze. Obserwuję rejestrowaną scenę i komponuję obraz najpierw w głowie, zastanawiając się, jak będzie wyglądał po zdjęciu kolorów. Szukam kontrastów i wyrazistych świateł, pamiętając o tym, że w fotografii czarno-białej wzrok naturalnie skupia się na obszarach jaśniejszych. Po wykonaniu zdjęć przechodzę do ich edycji. Pierwsze kroki wykonuję w aplikacji Snapseed, gdzie prostuję kadr, wzmacniam kontrasty i przycinam zdjęcie do wybranego formatu.

W ostatnim czasie miałem możliwość pracy na smartfonie Asus ZenFone Zoom, który charakteryzuje się bardzo dużym, jasnym ekranem, o przekątnej aż 5,5 cali. Tak duży ekran bardzo poprawia komfort pracy, pozwalając na dostrzeżenie wyraźnie większej liczby szczegółów na zdjęciu i pracę na większym obszarze zaznaczonego obrazu. Po takim wstępnym przygotowaniu zdjęcia dalszą edycję wykonuję w aplikacji VSCO, która pozwala na dobranie jednego z kilku filtrów czarno-białych. W zależności od charakteru sceny wybieram filtr bardziej lub mniej kontrastowy, z głębszą, bardziej aksamitną czernią lub większą rozpiętością tonalną. Ostatnim krokiem jest wyretuszowanie niechcianych fragmentów zdjęcia: źle skadrowanych i źle przyciętych. Do tego celu wykorzystuję program TouchRetouch. I ponownie - duży ekran Asusa ułatwia pracę nad obrazem, umożliwiając bardzo precyzyjne oznaczenie elementów, które chcę usunąć ze zdjęcia. Szybki, czterordzeniowy procesor sprawia, że usunięcie obiektu lub jego nadpisanie innym sklonowanym fragmentem zdjęcia, przebiega błyskawicznie.

Fotografia czarno-biała wymaga bardziej kreatywnego poszukiwania tematów, ale też cechuje się dużo większym ładunkiem emocjonalnym i artystycznym charakterem. Wykorzystując kontrasty, oświetlenie, proste kształty i wyraziste tekstury, można stworzyć wspaniałe, nieco abstrakcyjne obrazy, nawet przy pomocy smartfona.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Fotografia mobilna:

Vzcolucja w Polsce, czyli najciekawsze miastowe profile na Instagramie Profoto A10 to lampa, którą podłączysz do smartfona przez Bluetooth Facebook stanie przed sądem za kupno Instagrama? Strategia okazała się problemem Samsung Galaxy S21 Ultra ma najlepszy aparat na świecie! Wygrał wszystko! Kobieta nagrała jak "zjada" ją wieloryb. Wszystko widać na filmie Goole Pixel 5 już niedługo. Co z aparatami? Modułowy aparat łączony ze smartfonem? Yongnuo pokazuje nowy patent Technologia płaskich obiektywów w smartfonach nadchodzi. Poznaj startup Metalenz Nowy iPhone 13 dostanie większy, bardziej odstający aparat Chciała zrobić selfie. Spadła z urwiska i utonęła Lepsze zdjęcia smartfonem? Żaden problem! Zwierzęta kochają to miejsce. Dowodem są te zdjęcia grupowe